Przyjemność gotowania i smakowania..

Wpisy

  • piątek, 02 sierpnia 2013
  • wtorek, 09 kwietnia 2013
    • Krupnik na żołądkach z kalafiorem

      Chyba powoli staję się specjalistką od krupniku. Jak dla mnie najlepsza

      zupa, żeby zagrzać ją z rana i zabrać do pracy ciepłą w termosie

      (pożegnałam się z mikrofalówką). Zawiera mięso, warzywka i kaszę – można

      się nią bez problemu najeść na obiad.

      Tym razem wyszedł bardzo fajny, bo na żołądkach i podudziu z indyka.

      Bardzo aromatyczny myślę, że również dzięki kurkumie. Oczywiście starałam

      się gotować z kuchnią 5ciu przemian.

       

      Krupnik na żołądkach z kalafiorem

      

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

      Potrzebujemy:

      2,5 litra gorącej wody

      250g żołądków

      1 podudzie z indyka

      2 duże marchewki lub 3 średnie (jak widać na zdjęciu moja była strasznie wielka)

      1 pietruszka lub 2 małe + nać

      1 średni seler

      4 ziemniaki

      Parę różyczek kalafiora

      1 duży por lub duża cebula

      4 łyżki kaszy orkiszowej

      4 łyżki kaszy jęczmiennej wiejskiej (może być również jaglana)

      Listki laurowe, ziele angielskie, pieprz, , kurkuma, sól (najlepiej himalajska)

       

      Żołądki zalewamy gorącą wodą, dodajemy indyka, liść laurowy oraz ziele angielskie.

      Gotujemy ok 0,5 -1godziny. Solimy. Dodajemy natkę pietruszki, kurkumę oraz warzywa.

      Pieprzymy. Dosalamy do smaku. Po 0,5 godzinie dodajemy kaszę orkiszową, w razie potrzeby

      dolewamy gorącej wody i kaszę jęczmienną. Gotujemy jeszcze ok 20 minut. Pycha!!

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      marzeniapodniebienia
      Czas publikacji:
      wtorek, 09 kwietnia 2013 22:32
  • środa, 27 lutego 2013
    • Bruschetta z chorizo po hiszpańsku

      Wczoraj było wspomnienie zimowych wakacji – rejsu wokół Teneryfy i

      Gomery – jedne z moich najbardziej udanych wakacji.. Dużo się działo –

      żeglowanie,  zwiedzanie pięknych wysp, Loro Park z delfinami i orkami

      orazinnymi rzadkimi okazami zwierząt i szalony karnawał – prawie jak w

      Rio deJaneiro.. Wczoraj  było spotkanie z uczestnikami rejsu i pokaz

      zdjęć,akolacja była w stylu hiszpańskim.. Ja przygotowałam bruschette z

      chorizo stylu hiszpańskim zainspirowana tym przepisem:

      http://www.redonline.co.uk/food/recipes/chorizo-bruschetta (zdjęcie

      pochodzi również z tej strony) Fajny pomysł na przekąskę.. Mi trochę

      przypomina naszą fasolkę po bretońsku, ale wino trochę wzbogaca jej

      smak..


      Bruschetta z chorizo w stylu hiszpańskim

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

      Na 12-14 porcji potrzebujemy:

      2 duże bułki paryskie lub ciabaty

      2 ząbki czosnku

      1 łyżka oleju lub oliwy z oliwek

      140 g kiełbasy chorizo

      1 puszka pokrojonych pomidorów

      1 puszka białej fasoli

      50 ml czerwonego wina

      Spora garść poszatkowanej natki pietruszki

      ½ marchewki startej na tarce - opcjonalnie

      Łyżeczka słodkiej papryki, szczypta ostrej papryki, sól, pieprz, 2 łyżeczki cukru, liść laurowy

       

      Przygotowanie

      Na oleju podsmażamy pokrojony czosnek oraz kiełbasę. Podlewamy winem. Po wyparowaniu

      wina dodajemy marchewkę i słodką paprykę, ostrą, pieprz, liść laurowy. Dorzucamy fasolę,

      pomidory, natkę pietruszki i gotujemy jeszcze przez 10 minut. Jeśli potrzeba dodajemy wino

      i cukier do smaku (pomidory mogą dawać za dużo kwaśnego smaku).  Na sitku odsączamy

      nadmiar soku.

      W międzyczasie podgrzewamy piekarnik do 200 stopni na opcji grill, drugi ząbek czosnku

      przeciskamy przez praskę i wrzucamy do oleju/oliwy, smarujemy nią pokrojone w poprzek

      kromki bułek po obu stronach. Układamy na kratce do pieczenia, wstawiamy wysoko w

      piekarniku , po 3 minutach obracamy i pieczemy kolejne 3 minuty.  Układamy chorizo z

      sosem na powstałych kromkach.

      Powstały sosik możemy zjeść również ze świeżą bułeczką posmarowaną masłem,

      ziemniakami lub kaszą - tak również smakuje.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Bruschetta z chorizo po hiszpańsku”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      marzeniapodniebienia
      Czas publikacji:
      środa, 27 lutego 2013 22:32
  • niedziela, 13 stycznia 2013
  • niedziela, 09 grudnia 2012
    • Zupa rybna z łososia

      Zakupiłam sobie książkę "Zupy wzmacniające według Pięciu Przemian",

      poczytałam już trochę o kuchni pięciu przemian i naprawdę wierzę, że te

      zalecenia mają sens. Spróbujcie dowiedzieć się więcej. Ze względu na to, 

      że sama muszę dbać o nerki postanowiłam ugotować zupę rybną, która

      działa na nie wzmacniająco.Troszkę zmodyfikowałam przepis, ale

      po zupce było mi bardzo ciepło i super się czułam więc polecam.

      Wyszedł taki rosołek rybny, ale nie trzeba go niczym ulepszać, żadnymi

      kosteczkami Knorra ani vegetą, których jestem dużym przeciwnikiem.

      Zjadłam ją w dwa dni i nie zdążyłam zrobić zdjęcia.

       

      Potrzebujemy:

      2-3 marchewki

      1 pietruszkę

      kawałek selera

      por

      40-50 dkg filetu z łososia

      pieprz czarny

      liść laurowy

      koperek, natka pietruszki

       

      Przygotowanie:

      Starałam się zachować kolejność według 5 przemian, więc po kolei: zagotowujemy

      1 litr wody, wrzucamy do niego Pmarchewkę, pietruszkę, seler. Następnie

      wrzucamy por, liść laurowy oraz koperek. W międzyczasie skórę łososia obieramy

      z łusek, żeby nam w zupie nie pływały. Po 30 minutach wrzucamy łososia do

      gotujących się warzyw i gotujemy kolejnych 20 minut. Przed podaniem wyjmujemy

      filet, obieramy ze skóry i dzielimy na mniejsze części i wrzucamy z powrotem do

      zupy. Jeśli ktoś woli może zmiksować łososia, połączyć z ubitym białkiem jajka i 

      odrobiną mąki i stworzyć kluseczki, które wrzuci się do zupy. Na koniec

      dekorujemy zupę natką pietruszki. 



      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      marzeniapodniebienia
      Czas publikacji:
      niedziela, 09 grudnia 2012 14:40
  • niedziela, 25 listopada 2012
  • sobota, 24 listopada 2012
    • Liebster Blog

      Niewiele u mnie komentarzy jeszcze komentarzy, ale widać, że czasem

      zdarza mi się być zauważoną. Świadczą o tym statystyki, a cieszę się

      każdego wejścia jak również nominacja do Liebster Blog, którą

      otrzymałam od Zjedz mnie właścicielki bloga o tej samej nazwie.

       

      

      Otrzymałam parę pytań na które muszę odpowiedzieć i poniżej moje

      odpowiedzi:

      1. Na zewnątrz słoneczna pogoda, ciepło, a Ty siedzisz w kuchni i szalejesz przy garach, dlaczego?

      - zjem zawsze to na co mam ochotę, będzie przyprawione wg mojego smaku, wiem, że będzie przygotowane z dobrych składników

      2.Czy gotujesz z telewizorem?

      - Tak, całkiem często.

      3. Jeżeli tak, to czy jest bardziej pomocny niż robot kuchenny?

      - Służy raczej jako dodatkowa rozrywka przy gotowaniu.

      4. Co byś przygotowała do zjedzenia politykowi/celebrytowi, którego najbardziej nie lubisz?

      - steka podeszwę

      5. Upada Ci przedmiot, dlaczego łapiesz się za głowę?

      - bo nie lubię tego hałas

      6. Metallica czy Slayer. Przy czym wolisz sprzątać?

      - wolę Rihannę do sprzątania

      7. Napisz krótki esej pt "Łóżko moim najlepszym przyjacielem"?

      - zapewnia mi najlepszy odpoczynek, jaki może się przydarzyć

      człowiekowi - sen, wtulenie się w miękkie poduszki, również w

      ciepło bliskiej osoby sprawia dużo przyjemności

      8. Czy umiesz przyrządzić swój ulubiony drink?

      - tak, ale wolę wypić jednak przygotowany przez przystojnego barmana

      9. Masz skręcić w prawo, dlaczego skręcasz w lewo (drugie prawo)?

      - bo się zamyśliłam

      10. Dlaczego nie lubisz "Czterech pancernych" i psa"?

      - jest dla mnie neutralny, widocznie za późno się urodziłam

      11. Twoje ulubione przekleństwo

      - o cholera, nie wiem

       

      A teraz kilka nominacji ode mnie:

      Feeria Smaków

      Kuchnia Pięciu Przemian

      Majanowe pieczenie

      Zdrowia kuchnia sowy

      Gotuję, bo lubię

      Fun & Taste

      Kuchenne Love Story

      Królik przepisy

      Bea w Kuchni

      Anyżkowo

      Blog Anny Miodyńskiej

       

      I jeszcze pytania na które poproszę o odpowiedź:

      1. czy gotujesz potrawy prezentowane w programach kulinarnych?

      2. Którego aktora/aktorkę zaprosiłabyś na romantyczną kolację?

      3. Czy stosujesz dietę?

      4. Jak lubiąc gotować dbasz o linię?

      5. Którą porę roku pod względem kulinarnym lubisz najbardziej?

      6. W którym kraju jadłaś najlepszą pastę? Czy na pewno w Włoszech?

      7. Który kraj zachęca Cię najbardziej, aby do niego pojechać i spróbować lokalną kuchnię?

      8. Miód, cukier - czym dosładzasz potrawy?

      9. Z jakiego powodu zaczęłaś pisać blog?

      10. Wolisz mięso czy warzywa?

      11.Twój ulubiony kolor potraw

       

      Poproszę o zaproszenie kolejnych autorów blogów do zabawy..

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (9) Pokaż komentarze do wpisu „Liebster Blog”
      Tagi:
      Autor(ka):
      marzeniapodniebienia
      Czas publikacji:
      sobota, 24 listopada 2012 16:28
  • sobota, 17 listopada 2012
  • sobota, 27 października 2012
    • Najlepsza zupa dyniowa z mleczkiem kokosowym

      Ta zupa jest naprawdę pycha, przepis dostałam od mamy, każdy kto jej

      spróbował się zachwyca.. Nie zdążyłam zrobić fotki, może następnym

      razem się uda..

       

      Potrzebujemy:

      800 g dyni (najlepiej hokkaido)

      puszka (400 g) mleczka kokosowego

      200 g piersi z kurczaka

      10 g pasty tom yum

      świeży imbir (ok 1 cm)

      1 jajko

      3 łyżeczki czubate mąki

      Przygotowanie:

      Dynię pokrojoną na mniejsze kawałki pieczemy do miękkości w piekarniku (razem ze

      skórką) przez min 30 min w temperaturze 200 stopni. Po upieczeniu obieramy i kroimy

      w kostkę. W międzyczasie w niewielkiej ilości wody gotujemy pokrojoną na mniejsze

      kawałki pierś kurczaka. Do mięsa dodajemy mleczko kokosowe, dynię, pastę tom yum oraz

      starty imbir. Zagotowujemy i solimy do smaku. Z jajek i mąki przygotowujemy masę na lane

      kluski i dodajemy do zagotowanej zupy. Gotujemy jeszcze przez 5 minut. 

       

      Ta zupa bierze udział w: 

      


      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      marzeniapodniebienia
      Czas publikacji:
      sobota, 27 października 2012 21:47
  • wtorek, 16 października 2012
    • Tarta z dynią i kozim serem

      Tarta jest smakowita.. Niedzielnym gościom bardzo smakowała i mnie

      samej również.. Wolę tartę z mąki orkiszowej, która ma mniej glutenu

      niż zwykła mąka, a ja staram się ostatnio bardzo zdrowo odżywiać..

      Ciekawe połączenie dyni i odrobiny słodkiego smaku gruszki i koziego sera..

      tarta z dynią i kozim serem

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

      Potrzebujemy:


      ciasto na tartę według przepisu: http://smakprzyjemnosci.blox.pl/2012/07/Tarta-z-maki-orkiszowej-z-kurkami.html

      farsz:
      400 - 500 g dyni (ja lubię dużo, jeśli ktoś woli może być trochę mniej)

      1 gruszka

      150 g koziego sera twarogowego naturalnego

      2 żółtka

      2 łyżki śmietany

      2 garście orzechów włoskich

      2 łyżeczki masła

      po 1/2 łyżeczki suszonego tymianku, suszonego imbiru

      szczypta gałki muszkatałowej, sól


      Przygotowujemy ciasto według przepisu i podpiekamy 15 minut. Dynię pieczemy w

      piekarniku aż stanie się miękka (min 30 min,temp. 200 stopni). Gruszkę kroimy w małego

      kawałki i podgotowujemy w niewielkiej ilości wody przez 10 minut. Ser kruszymy na

      mniejsze kawałki, łączymy ze śmietaną, rozpuszczonym masłem i żółtkami oraz

      przyprawami. Na podpieczony i lekko ostudzony spód wykładamy wymieszaną dynię, gruszkę

      i orzechy. Zalewamy przygotowaną masą. Pieczemy 30 minut w temp. 180 stopni.

      Ten przepis bierze udział w:

      

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      marzeniapodniebienia
      Czas publikacji:
      wtorek, 16 października 2012 19:58

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny

Durszlak.pl